ŻYWIECCZYZNA W BOLLYWOODZKIM FILMIE

Moich przyjaciół z Indii, którzy kręcą na Żywiecczyźnie i w Bielsku film fabularny, gościłam w biurze poselskim przy udziale dziennikarzy. Aktorzy i reżyser oraz producent Vikash Verma opowiedzieli o swojej produkcji, ale przede wszystkim o fascynacji południem Polski i okolicami Żywiecczyzny, gdzie ich zaprosiłam do realizacji wielu ujęć jako przewodnicząca Polsko-Indyjskiej Grupy Parlamentarnej w Sejmie. Uważam, że każdym sposobem należy promować Żywiec, Żywiecczyznę, nasze góry, okolice i atrakcje turystyczne.
Film pt. „Nie means nie” powstaje od dwóch miesięcy w Polsce, zdjęcia potrwają jeszcze kilka tygodni. Utrzymany w konwencji bolywood opowiada o miłości doświadczonych przez los Polki i Hindusa, a tłem społecznym obrazu są prawa kobiet. W roli adwokata zaprezentuje się znany w Indiach i na świecie Gulshan Grover, który wystąpił już w ponad 400 filmach, m.in. Marigold, Yes Boss, Duplicate, Boom. W filmie wystąpi też Anna Guzik, a główną rolę damską powierzono Natalii Bąk z Bielska-Białej, która grała wcześniej w produkcji krótkometrażowej.
Ekipa filmowców liczy blisko 40 osób. Film powstanie w trzech wersjach językowych – hindi, angielskiej i polskiej i ma trafić również na polski rynek filmowy.
W planach i przygotowaniu jest kolejna produkcja Studia G7 i Vikasha Vermy, w której zagra oraz wystąpi w roli współproducenta Steven Seagal. Przesłał nagranie z gratulacjami i słowami poparcia.